Podsumowanie czytelnicze 2021 roku

 Nie umiem i nie lubię pisać podsumowań całego roku. Ciężko mi w nich ująć wszystko to, co się zdarzyło przez te dwanaście miesięcy, szczególnie jeśli chodzi o 2021 rok. Wciąż szalała i szaleje epidemia koronawirusa, która mnie też nie ominęła. Drań dopadł mnie w grudniu, na szczęście obyło się bez poważnych komplikacji. Jednak ogólna sytuacja pandemiczna jest wciąż bardzo niepewna, ale jakoś żyć trzeba. Pomocą w takich niepewnych czasach były, są i będą dla mnie książki, więc chyba nic dziwnego, że po raz pierwszy od dawna udało mi się przeczytać 52 książki w ciągu roku... A nawet więcej!

Czytelnicze podsumowanie 2021 roku

Ostatni Mohikanin – James Fenimore Cooper

Gdy byłam młodsza, jakoś tak w podstawówce albo gimnazjum, zaczytywałam się w powieściach Karola Maya o Winnetou i Old Surehandzie. Z tamtych czasów pozostała we mnie ogromna sympatia do tego typu historii i do Indian, dlatego zdecydowałam się sięgnąć po klasykę, czyli Ostatniego Mohikanina Jamesa Fenimore Coopera.

Recenzja powieści przygodowej "Ostatni Mohikanin" Jamesa Fenimore Coopera, wyd. Hachette Polska.

Czytelnicze podsumowanie grudnia

Wiem, że to koniec stycznia. I wiem, że wszyscy zrobili już podsumowania roku, a ja dopiero lecę z grudniem. Jednakże to nie zmienia faktu, że nie zamierzam się z nikim ścigać i robię wszystko we własnym tempie. Najważniejsze, że podsumowanie dwunastego miesiąca roku właśnie przed Wami. :)

Czytelnicze podsumowanie grudnia 2021

Czarny charakter – Łukasz Stachniak

Gdy ktoś rzuca hasło literatura mafijna, w mojej głowie od razu pojawia się Ojciec chrzestny Mario Puzo. Okazuje się jednak, że i na polskim rynku, od naszego rodzimego autora można znaleźć pozycję, która jest naprawdę przyzwoita i znakomicie wpisuje się w nurt tej literatury (i nie mówię tu o tych wszystkich erotykach mafijnych, których ostatnio był wysyp w księgarniach). A tą książką jest Czarny charakter Łukasza Stachniaka.

Recenzja powieści mafijnej "Czarny charakter" Łukasza Stachniaka, wyd. Znak Horyzont

Czytelnicze podsumowanie listopada

I tak oto cały rok 2021 za nami. Jak to się stało, że zaspałam w grudniu z podsumowaniem listopada, to ja nie wiem. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że przez dwa pierwsze tygodnie grudnia chorowałam na COVID, a potem były już święta i nie miałam głowy do publikowania czegokolwiek tutaj. Czas podsumowań 2021 roku jeszcze przede mną, dlatego na razie skupmy się na podsumowania tego, co przeczytałam dwa miesiące temu.

Czytelnicze podsumowanie listopada 2021

Północna granica – Feliks W. Kres

Przyznaję się bez bicia – nigdy do tej pory nie miałam w rękach żadnej części Księgi Całości Feliksa W. Kresa. Świetnie zdaję sobie sprawę z tego, że to bodajże najbardziej znana, wręcz kultowa seria z fantastyki, ale do pewnego momentu była wręcz niedostępna, a jej ceny na serwisach typu Allegro czy OLX były wprost astronomiczne. Na szczęście, wydawnictwo Fabryka Słów postanowiło wznowić wydawanie Księgi Całości i teraz możemy cieszyć się lekturą tej naprawdę znakomitej serii.

Recenzja pierwszego tomu serii fantasy Księga Całości pt. Północna granica Feliksa W. Kresa, wyd. Fabryka Słów

Tove Jansson. Mama Muminków – Boel Westin

W dzieciństwie, gdy w telewizji leciała jeszcze dobranocka, z wielką fascynacją oglądałam te jej części, gdy nadawano Muminki. Białe trolle z Finlandii zawsze budziły we mnie ogromną sympatię, aczkolwiek też ogromny strach, szczególnie wtedy, gdy na szklanym ekranie pojawiała się Buka. Z tego lęku już wyrosłam, ale z miłości do rodziny Muminków nie, stąd też moja ciekawość, by poznać historię życia ich twórczyni – fińskiej pisarki, Tove Jansson.

Recenzja książki biograficznej Boel Westin pt. Tove Jansson. Mama Muminków, wyd. Marginesy

Coś – John W. Campbell

Listopad to świetny miesiąc na czytanie horrorów. Za oknem niemal co rusz mgła, szybko robi się ciemno... No, i jak tu nie zagłębiać się między strony książek pełnych grozy i strachu? A że książki z serii Klasyka Grozy od wydawnictwa Vesper nigdy nie zawodzą, to w moje ręce wpadło kultowe Coś Johna W. Campbella.

Recenzja horroru Johna W. Campbella pod tytułem Coś, wydawnictwo Vesper.

Dywan z wkładką – Marta Kisiel

Komedia kryminalna? Okej, kupuję, ale tylko od Joanny Chmielewskiej, mojej niekwestionowanej królowej tego gatunku. Rzadko kiedy decyduję się sięgnąć po książkę z tej kategorii literackiej od innego autora. Na szczęście, nazwisko Marty Kisiel na okładce zawsze gwarantuje dobrą zabawę i moc atrakcji, więc zrobiłam wyjątek i zabrałam się za lekturę komedii kryminalnej od tej autorki.

Recenzja komedii kryminalnej Marty Kisiel Dywan z wkładką, wydawnictwo W.A.B.

Osada – Camilla Sten

Ludzie lubią się bać, dlatego czytają lub oglądają horrory. Nie ma to jak odrobina strachu, która pozwala nam oswoić nasze lęki i przyzwyczaić się do nich, nauczyć z nimi żyć. A już sama wizja opuszczonej górniczej osady, położonej w głębokim lesie na prowincji, działa na wyobraźnię.

Recenzja horroru Camilli Sten "Osada", wyd. Zysk i S-ka

Czytelnicze podsumowanie października

Jesień rozgościła się już na dobre w naszych domach, chociaż za progiem już czeka zima. To dwie moje ulubione pory roku, aczkolwiek nie ukrywam, że zdarza mi się łapać wtedy chandrę. A nie ma chyba nic lepszego na jesiennego dołka niż dobra książka i kubek kawy lub herbaty. Zatem przygotujcie sobie któryś z tych napojów, a ja zapraszam Was na podsumowanie października.

Czytelnicze podsumowanie października

Pustynny książę. Księga I – Peter V. Brett

Światy fantasy mają to do siebie, że jedna historia w nich zbudowana łatwo może przerodzić się w kolejną, a ta w następną. Chyba najlepszym tego przykładem jest Śródziemie i cała otoczka, jaka powstała wokół niego stworzona przez J. R. R. Tolkiena. W jego ślady podążył teraz Peter V. Brett, tworząc nową opowieść w świecie, który czytelnicy mogli poznać w Cyklu Demonicznym.

Recenzja pierwszego tomu fantasy Cyklu Zmroku Pustynny Książę Petera V. Bretta, wyd. Fabryka Słów

Niech stanie się światłość – Ken Follett

Żadna historia nie jest całkowicie pełna, jeśli nie poznamy jej początku. A początkiem Kingsbridge, w którym powstanie katedra budowana przez Toma Budowniczego, jest pewna mała wioska z mostem. I właśnie o tym opowiada Niech stanie się światłość Kena Folletta.

Recenzja prequela serii Filary Ziemi Kena Folletta Niech stanie się światłość, wydawnictwo Albatros

Skrzynia ofiarna – Martin Stewart

Przyjaźń to wspaniała więź i uczucie. Jednak potrafi sprowadzić na nas sporo problemów, szczególnie jeśli znajdziemy w lesie ukrytą, magiczną skrzynię... I tak też stało się w pewnym miasteczku, gdzie czwórka przyjaciół wpakowała siebie i mieszkańców miasta w spore kłopoty.

Recenzja powieści young adult Martina Stewarta Skrzynia ofiarna, wyd. YA!

Czytelnicze podsumowanie września

Właśnie spojrzałam w kalendarz i zorientowałam się, że do końca roku pozostały już tylko dwa miesiące. Rany, ale ten czas pędzi! Dopiero co rozpoczynaliśmy ten 2021 rok w cieniu pandemii, a tu już za progiem czai się jego koniec. Nie wiem, jak was, ale mnie to lekko przeraża... Cóż, pozostaje tylko mieć nadzieję, że gorzej już nie będzie.

Czytelnicze podsumowanie września

Atlas legend. Tom I. Śląsk, Wielkopolska i Ziemia Lubuska – Paweł Zych

Uwielbiam legendy i podania. Nasz folklor jest dla mnie istną kopalnią tego typu informacji, mogłabym w nim kopać godzinami. Nie ma dla mnie nic ciekawszego niż śledzenie losów mitycznych postaci, odkrywanie kart przeszłości i poznawanie ich losów. Dlatego z wielką ciekawością sięgnęłam po pierwszy tom Atlasu legend Pawła Zycha od Pawła Zycha i wydawnictwa BOSZ.

Recenzja pierwszego tomu Atlasu Legend Pawła Zycha z serii Legendarz, wydawnictwo BOSZ

15 faktów o mnie, o których (zapewne) nie wiecie

32 lata to piękny wiek. A konkretnie tyle stuknęło mi na liczniku 7 października, czyli cztery dni temu. Z tej okazji pomyślałam sobie, że w sumie rzadko kiedy zdradzam tutaj i na Instagramie cokolwiek o sobie, a pewnie chętnie byście mnie lepiej poznali. Stąd pomysł na post z kilkunastoma faktami o mnie (nie tylko tymi książkowymi!). Ciekawi? To zapraszam do czytania.

15 faktów o mnie, o których (zapewne) nie wiecie

Druciarz Galaktyki – Philip K. Dick

Z niektórymi twórcami jest tak, że nieważne, jak bardzo byśmy danej gałęzi popkultury nie lubili, ich nazwiska, a w dużej mierze i tytuły ich dzieł, i tak kojarzymy. Kiedy słyszymy Gladiator – od razu mamy w głowie Ridleya Scotta. Gdy padnie hasło Star Wars – wiadomo, George Lucas. I tak też jest z Philipem K. Dickiem. Niemal każdy, kto kiedykolwiek choćby odrobinę zainteresował się science-fiction, musi kojarzyć tytuł Czy androidy śnią o elektrycznych owcach? (o którym pisałam tutaj). Tym razem postanowiłam skusić się na lekturę nieco mniej znanego tytułu spod pióra tego autora, czyli Druciarza Galaktyki.

Philip K. Dick "Druciarz Galaktyki", Dom Wydawniczy Rebis

Pies Baskerville'ów – Arthur Conan Doyle

Serie mają to do siebie, że czasami trzeba od nich odpocząć i zrobić sobie przerwę, bo zwyczajnie zaczynają się nudzić. Zdarzają się jednak takie, od których odpoczywamy, żeby dawkować je sobie stopniowo, by jak najdłużej móc śledzić losy bohaterów i im kibicować. Dla mnie taką serią stały się właśnie perypetie Sherlocka Holmesa.

Sherlock Holmes Pies Baskerville'ów, wydawnictwo Dragon

Kirke – Madeline Miller

Grecja i Rzym to tak naprawdę podstawy kultury całej Europy. Wszyscy przerabiamy mitologię grecką w szkole, najczęściej tę w wydaniu Parandowskiego, do tego na pewnym etapie dochodzi nam Odyseja i Illiada Homera. A skoro wspomniałam te dwa wielkie eposy, to nie sposób zapomnieć o postaci czarodziejki Kirke, która pojawia się w Odysei – i to właśnie ona jest główną bohaterką bestsellerowej powieści Madeline Miller.

Recenzja powieści fantasy Madeline Miller, Kirke, wydawnictwo Albatros.