Komedia kryminalna? Okej, kupuję, ale tylko od Joanny Chmielewskiej, mojej niekwestionowanej królowej tego gatunku. Rzadko kiedy decyduję się sięgnąć po książkę z tej kategorii literackiej od innego autora. Na szczęście, nazwisko Marty Kisiel na okładce zawsze gwarantuje dobrą zabawę i moc atrakcji, więc zrobiłam wyjątek i zabrałam się za lekturę komedii kryminalnej od tej autorki.
Niekwestionowaną królową polskiej komedii kryminalnej jest i pozostanie dla mnie zawsze Joanna Chmielewska. Uwielbiam jej poczucie humoru, jej plot twisty i jak do tej pory nie znalazłam jeszcze godnej następczyni. Nie porzucając jednak swojego dążenia, sięgnęłam po najnowszą książkę Mileny Wójtowicz, czyli Zaplanuj sobie śmierć.
Jest taka teoria, że klasyka literatury to książki, które każdy powinien znać, ale nikt nie chce czytać. Chyba trochę w tym prawdy jest, bo rzadko kiedy czytelnicy sięgają po tego typu tytuły – wyjątkiem są ci, którzy są do tego zmuszeni np. przez studia czy w szkole, gdy są one lekturami. A jak to z przymusem czytania lektur jest, wszyscy dobrze wiemy. Ja sama rzadko sięgam po te klasyki, ale czasami skuszę się na pojedyncze tytuły i tak mój wybór padł na Rewizora Mikołaja Gogola.