Gdy nic nie jest takie, jak być powinno – recenzja "Gorączki i krwi" Sire Cédrica

Gdy nic nie jest takie, jak być powinno – recenzja "Gorączki i krwi" Sire Cédrica


Połączenie kryminału czy też thrillera z fantastyką i nutką horroru? Biorę w ciemno! I to nie trzeba mnie dwa razy namawiać. Uwielbiam fantastykę w każdym wydaniu, a jej mariaż z kryminałem to już w ogóle wisienka na torcie. No cóż, chyba jednak powinnam się nauczyć, że od nadmiaru słodkości brzuch może człowieka rozboleć...
"Walka nie jest skończona, dopóki nie wygrasz" – recenzja "Królewskiego skrytobójcy" Robin Hobb

"Walka nie jest skończona, dopóki nie wygrasz" – recenzja "Królewskiego skrytobójcy" Robin Hobb


Sięgając po drugi tom trylogii Skrytobójcy wiedziałam, że sławetna klątwa drugiego tomu mu nie grozi. Po przeczytaniu pierwszego tomu (którego recenzję znajdziecie tutaj) nie mogłam się oprzeć magii świata przedstawionego w tej serii i bardzo chętnie po raz kolejny się w niego zagłębiłam. Jednak z drugiej strony odkładałam tę chwilę jak najdłużej w czasie, żeby tylko nie musieć za szybko opuszczać tego świata...
Co się stanie, gdy wiara przerodzi się w fanatyzm – recenzja "Wieży milczenia" Remigiusza Mroza

Co się stanie, gdy wiara przerodzi się w fanatyzm – recenzja "Wieży milczenia" Remigiusza Mroza

Każdy, ale to każdy w naszym kraju kojarzy nazwisko Remigiusza Mroza. Po prostu nie uwierzyłabym, gdyby ktoś mi powiedział, że jest inaczej. Ostatecznie to nazwisko wyskakuje nawet z puszki po kociej karmie. Od dawna nosiłam się z zamiarem przeczytania czegokolwiek autorstwa tego człowieka, ale jakoś wiecznie nie było mi po drodze. Aż w końcu trafiła mi się okazja pod postacią Wieży milczenia, która... No cóż, ani mnie nie rozczarowała, ani nie zachwyciła.
Czy świat po Apokalipsie można uratować? - recenzja "Komornika II. Rewers" Michała Gołkowskiego

Czy świat po Apokalipsie można uratować? - recenzja "Komornika II. Rewers" Michała Gołkowskiego


Po tym, jak przeczytałam pierwszy tom Komornika, wpadłam w zachwyt (o czym zresztą możecie przeczytać tutaj) i rzuciłam się od razu na drugi tom. Nie mogłam się doczekać na kontynuację przygód Ezekiela Siódmego w świecie Po, szczególnie, że zagadka z pierwszej części wciąż nie została w pełni wyjaśniona. Ciekawi, czy drugi tom przypadł mi do gustu tak samo, jak pierwszy? To zapraszam do czytania.
Opowieść o tym, jak pewne oczy świat odczarowały – recenzja "Oczu urocznych" Marty Kisiel

Opowieść o tym, jak pewne oczy świat odczarowały – recenzja "Oczu urocznych" Marty Kisiel


Zaraz po przeczytaniu "Szaławiły" (moje zachwyty nad tym opowiadaniem możecie przeczytać tutaj) w moje ręce wpadły "Oczy uroczne" Marty Kisiel. Rzuciłam się na nie jak szalona, nie mogąc przegapić takiej okazji – Oda Kręciszewska już przy pierwszym spotkaniu skradła moje serce na równi z dawnymi mieszkańcami Lichotki i wręcz nie mogłam się doczekać, by móc znowu przeżyć z nią nowe przygody.
Krótka historia o tym, co się na pogorzelisku działo – recenzja "Szaławiły" Marty Kisiel

Krótka historia o tym, co się na pogorzelisku działo – recenzja "Szaławiły" Marty Kisiel


Mam kilku swoich ulubionych polskich autorów, ale chyba nikt i nic nie przebije mojej dzikiej miłości do Marty Kisiel i jej twórczości. Od momentu, kiedy w moje ręce trafiło jej Dożywocie (recenzja tutaj), czytam każdą książkę jej autorstwa i biorę je w ciemno. I jak do tej pory nie zawiodłam się ani razu. Co prawda premiera opowiadania Szaławiła miała miejsce już sporo czasu temu, a mi było ciągle nie po drodze, ale wreszcie usiadłam do lektury i... No cóż, zakochałam się jeszcze bardziej.
Czytelnicze podsumowanie lutego

Czytelnicze podsumowanie lutego

Rany boskie, jak ten czas leci! Ani się obejrzałam, a tu już zaczął się marzec. Jeśli ten rok dalej mi tak szybko będzie upływał, to chyba nie zdążę się nawet zorientować, kiedy się skończy. Przy okazji powinnam Wam wszystkim podziękować – na blogu stuknęło mi 10 tysięcy wyświetleń. Szczerze Wam powiem, że w życiu nie spodziewałam się, że tak szybko się to stanie, ale bardzo Wam wszystkim za to dziękuję i liczę, że będziecie tu nadal zaglądać!

Copyright © 2014 Wiewiórka w okularach , Blogger