Cztery trupy w barszcz - Marta Kisiel, Aneta Jadowska, Magdalena Kubasiewicz, Milena Wójtowicz

Kiedy cztery obecnie najbardziej rozpoznawalne nazwiska polskiej fantastyki jednoczą siły i przygotowują zbiór opowiadań z okazji świąt, to jest to dla mnie absolutny must have do przeczytania. Tym bardziej, że indywidualnie bardzo lubię twórczość każdej z autorek, więc musiałam się przekonać, jak sobie radzą też w krótkiej formie.

Cztery trupy w barszcz - Marta Kisiel, Aneta Jadowska, Magdalena Kubasiewicz, Milena Wójtowicz

Krzywda - Paweł Rzewuski

Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się, czy na polskiej scenie literackiej pojawi się następca naszego noblisty, Henryka Sienkiewicza, to właśnie rozwiewam wasze wątpliwości. Bo oto przedstawiam wam Pawła Rzewuskiego i jego Krzywdę, znakomicie podtrzymującą literacką tradycję sienkiewiczowskiej Trylogii.

Krzywda - Paweł Rzewuski

Żywok - Magdalena Sobota

Do horrorów nie ciągnie mnie za często, ale zdarzają się takie tytuły, które przyciągają mnie do siebie swoim opisem. Jednym z nich jest właśnie Żywok Magdaleny Soboty, którego mogłam przeczytać dzięki uprzejmości wydawnictwa HM.

Żywok - Magdalena Sobota

Tkająca wiatr - Julie Johnson

Po tym, jak przeczytałam Okno skąpane w mroku Rachel Gillig doszłam do wniosku, że nie taki diabeł romantasy straszny, jak go malują. I tym sposobem zaryzykowałam drugi raz z tak teraz modnym gatunkiem, sięgając po Tkającą wiatr Julie Johnson. Cóż... Rozczarowania potrafią boleć, wiecie?

Tkająca wiatr - Julie Johnson

Spalić wiedźmę - Magdalena Kubasiewicz

Stare przysłowie głosi, że każdy musiał od czegoś zacząć. A że od jakiegoś czasu Magdalena Kubasiewicz stała się jedną z moich ulubionych pisarek fantasy, to sięgnęłam po jej debiut, czyli Spalić wiedźmę. Nie ukrywam, że byłam zaciekawiona, czy ta książka będzie bardzo odstawać od późniejszej twórczości autorki.

Spalić wiedźmę - Magdalena Kubasiewicz

Stalowe skrzydła - Angelika Grajek

Lubię sięgać po młodych autorów, śledzić ich twórczość i dopingować. Motywowana takimi pobudkami zdecydowałam się przeczytać Stalowe skrzydła Angeliki Grajek. Skusił mnie też centaur jako jeden z głównych bohaterów i obiecany steampunkowy klimat. Jak się okazało: obietnice jedno, a rzeczywistość drugie.

Stalowe skrzydła - Angelika Grajek

Szczodry - Elżbieta Cherezińska

Po genialnym Śmiałym nie mogłam doczekać się kontynuacji losów Bolesława II, czyli Szczodrego. Nie powinno więc dziwić, że gdy tylko książka wpadła w moje ręce, od razu usiadłam do lektury. I po raz kolejny nie zawiodłam się nawet w najmniejszym stopniu.


Szczodry - Elżbieta Cherezińska

Rozbłyski Ciemności - Andrzej Pupin

Po pierwszym tomie serii Szepty Ciemności byłam nieco sceptyczna i zastanawiałam się dłuższy czas, czy sięgać po kolejną część. Ostatecznie zabrałam się za lekturę Rozbłysków Ciemności, ciekawa, jakimi tym razem zawirowaniami i przygodami uraczy mnie i swoich bohaterów autor.

Rozbłyski Ciemności - Andrzej Pupin