Witajcie na Baker Street! - recenzja "Studium w szkarłacie" Arthura Conana Doyle'a


W literaturze istnieją takie postaci i takie zwroty, które po czasie stały się ikoniczne, stały się klasyką literatury. Wszak wszyscy kojarzą szczupłego, zgryźliwego jegomościa w płaszczu, kaszkiecie i z fajeczką, mówiącego z brytyjskim akcentem i mieszkającego na Baker Street 221B wraz ze swym wiernym towarzyszem, wojskowym lekarzem. Jakież jednak były początki tej przyjaźni i tej oszałamiającej kariery detektywistycznej?

Czytelnicze podsumowanie sierpnia + nowości w biblioteczce


Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić, jak to się stało, że ledwo kilkanaście dni temu mieliśmy po 30 stopni w cieniu, a teraz pada, jest chłodno i nieprzyjemnie na dworze? Jakby nie było, to mamy już wrzesień, więc nastał czas na podsumowanie sierpnia i doniesienie, co też za nowości zawitały na moich półkach.

Nie przewidzisz, co się stanie, gdy bogowie zejdą na ziemię – recenzja "Zgasić Słońce. Szponów Smoka" Roberta J. Szmidta


Dla zwykłego Europejczyka Azja to tajemniczy kontynent, szczególnie Daleki Wschód. Polityka izolacjonistyczna sprawiła, że wciąż na nowo odkrywamy tamte rejony świata. Czy kiedykolwiek jednak zastanawialiście się, co by było, gdyby te wszystkie mitologie azjatyckie zeszły na Ziemię? I to jeszcze w trakcie wojny? Gwarantuję Wam, że może być wtedy bardzo ciekawie.

Książkowe Opowieści z krypty – recenzja "Upiornych opowieści po zmroku" Alvina Schwartza


Któż z nas nie lubi słuchać opowieści z dreszczykiem – o duchach, potworach, tajemniczych dźwiękach we wnętrzu domu. A jeszcze lepiej, gdy słuchamy tych historii przy trzaskającym ognisku, w środku lasu, opowiadanych ściszonym głosem. I właśnie takie okoliczności proponuje nam do lektury swojej książki Alvin Schwartz.

Czytelnicze podsumowanie lipca + nowości w biblioteczce


Pierwszy miesiąc wakacji za nami. Pogoda prześladowała nas dziwna: raz upały, raz deszcze, a zaraz potem zimno, jakie powinno być przynajmniej we wrześniu. Cóż, jak to powiedziała kiedyś pewna pani: taki mamy klimat i trzeba się z tym pogodzić. Przynajmniej w tych deszczach człowiek mógł się zaszyć w domu, pod kocykiem i w spokoju czytać...

Zima, w trakcie której można odnaleźć wiosnę – recenzja "Lodowego smoka" George'a R. R. Martina


Czy kiedykolwiek zastanawialiście się jako dzieci, skąd biorą się zmiany pór roku? Mnie zdarzało się to nie raz i nie dwa jak zapewne wielu dzieciom. Nie sądzę jednak, by wiele maluchów wpadło na to, że zimę sprowadza na świat lodowy smok, ziejący lodem i mrozem, jak to przedstawia George R. R. Martin.

Waleczny zakon pokonany przez politykę – recenzja "Templariuszy. Rozkwit i upadek zakonu świętych wojowników" Dana Jonesa


O wyprawach krzyżowych i zakonach rycerskich słyszał każdy już chyba w szkole podstawowej. Jeden z nich, Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie, zwany potocznie zakonem krzyżackim na stałe wpisał się w też naszą rodzimą historię. Jednak to wokół innego, konkurencyjnego zakonu powstało mnóstwo mitów i przekłamań – wokół templariuszy. Zaryzykuję nawet twierdzenie, że przez swoją historię, rycerze świątyni stali się najbardziej rozpoznawalnym zakonem i bez mała symbolem krucjat na tereny zajęte przez muzułmanów w średniowieczu.

Czytelnicze podsumowanie czerwca + nowości w biblioteczce

Lato zawitało do nas w pełni, o czym daje znać temperatura za oknem i prażące dzień po dniu słońce. A takie warunki atmosferyczne, przynajmniej u mnie, kompletnie nie idą w parze z chęcią do czytania. Gdy słupek rtęci na temperaturze przekracza 25 stopni, zaczynam przechodzić w stan umierania i najchętniej zwinęłabym się w kłębek w lodówce... No, ale cóż – żyć jakoś trzeba, więc zobaczmy, jak wyglądał mój czytelniczy czerwiec.