Spalić wiedźmę - Magdalena Kubasiewicz

Stare przysłowie głosi, że każdy musiał od czegoś zacząć. A że od jakiegoś czasu Magdalena Kubasiewicz stała się jedną z moich ulubionych pisarek fantasy, to sięgnęłam po jej debiut, czyli Spalić wiedźmę. Nie ukrywam, że byłam zaciekawiona, czy ta książka będzie bardzo odstawać od późniejszej twórczości autorki.

Spalić wiedźmę - Magdalena Kubasiewicz

Stalowe skrzydła - Angelika Grajek

Lubię sięgać po młodych autorów, śledzić ich twórczość i dopingować. Motywowana takimi pobudkami zdecydowałam się przeczytać Stalowe skrzydła Angeliki Grajek. Skusił mnie też centaur jako jeden z głównych bohaterów i obiecany steampunkowy klimat. Jak się okazało: obietnice jedno, a rzeczywistość drugie.

Stalowe skrzydła - Angelika Grajek

Szczodry - Elżbieta Cherezińska

Po genialnym Śmiałym nie mogłam doczekać się kontynuacji losów Bolesława II, czyli Szczodrego. Nie powinno więc dziwić, że gdy tylko książka wpadła w moje ręce, od razu usiadłam do lektury. I po raz kolejny nie zawiodłam się nawet w najmniejszym stopniu.


Szczodry - Elżbieta Cherezińska

Rozbłyski Ciemności - Andrzej Pupin

Po pierwszym tomie serii Szepty Ciemności byłam nieco sceptyczna i zastanawiałam się dłuższy czas, czy sięgać po kolejną część. Ostatecznie zabrałam się za lekturę Rozbłysków Ciemności, ciekawa, jakimi tym razem zawirowaniami i przygodami uraczy mnie i swoich bohaterów autor.

Rozbłyski Ciemności - Andrzej Pupin