Dżin - Marcin Mortka

Po świetnym Maleficjum opowiadającym o losach Bruno Calazzo (a właściwie Scozzi) poprzeczka dla drugiego tomu zawisła naprawdę wysoko. Sięgając więc po Dżina, miałam nadzieję na równie dobrą rozrywkę, ba, nawet jeszcze lepszą. I chwała autorowi, bo wcale się nie zawiodłam.

Dżin - Marcin Mortka

Maleficjum - Marcin Mortka

Książki Marcina Mortki biorę w ciemno od czasu, gdy przeczytałam Morza Wszeteczne. Zatem nikogo nie powinien dziwić fakt, że gdy dowiedziałam się o serii spod jego pióra, która miała połączyć w sobie fantastykę i historyczne oblężenie Malty, od razu postanowiłam, że muszę ją przeczytać. Co prawda pierwszy tom trochę odczekał na półce, ale wreszcie nadeszło jego pięć minut.

Maleficjum - Marcin Mortka

Kraj kobiet - Grzegorz Gajek

Są takie książki, które zostają w człowieku na długo. Nie spodziewałam się, że najnowsza powieść Grzegorza Gajka będzie jedną z nich. Kraj kobiet to historia, jakiej do tej pory nie spotkałam i którą pokochałam całym sercem.

Kraj kobiet - Grzegorz Gajek

Welesówna – Mika Modrzyńska

Mała miejscowość, gdzie wszyscy się znają, a plotki roznoszą się z prędkością błyskawicy, a w niej siedemnastolatka, która usiłuje jakoś pogodzić swoje dwie natury to najkrótsze podsumowanie Welesówny. Jeśli potrzebujecie lekkiej, łatwej i przyjemnej lektury na lato, która nie zajmie dużo miejsca w plecaku, to śmiało łapcie za tę historię.

Welesówna - Mika Modrzyńska

Smak trucizny – Neil Bradbury

To smutne, jak potrafimy obrócić najlepsze wynalazki technologii w zło. Nie inaczej było z odkrywanymi na przestrzeni lat związkami chemicznymi czy właściwościami roślin, które znajdujemy na łąkach czy w ogrodzie. Neil Bradbury w swojej książce świetnie udowadnia, jak cienka jest granica między dobrem a złem, i jak szybko potrafimy ją przekroczyć.


Smak trucizny - Neil Bradbury

Znak i omen – Marah Woolf

Co byście zrobili, gdyby wszystko, w co wierzyliście, okazało się jednym wielkim kłamstwem? Gdyby najbliższa i uważana za jedyną żyjącą osoba z rodziny stała się waszym wrogiem numer jeden? Przed takimi pytaniami staje dwudziestoletnia Valea, której życie niespodziewanie wywraca się do góry nogami, nie tylko dzięki spotkaniu pewnego przystojniaka.

Znak i omen - Marah Woolf

Oleandrowy miecz – Tasha Suri

Jak głosi słynne powiedzenie, rewolucja zjada własne dzieci. Właśnie tak wygląda życie Malini i Priji. Jedna sięga po władzę, a jako podstawę swojego władania przyjmuje proroctwo bezimiennego boga. Druga natomiast próbuje oswobodzić swój kraj spod jarzma cesarskiego panowania, a to oznacza konflikt nie tylko z cesarzową, ale też z istotami, o których czytano do tej pory tylko w legendach.

Oleandrowy miecz - Tasha Suri

Yellowface – Rebecca F. Kuang

Nazwisko Kuang już jest dobrze znane w czytelniczym światku, głównie dzięki jej trylogii Wojny Makowej oraz jednotomowej powieści Babel. Czyli o konieczności przemocy, za którą otrzymała w 2023 roku Locusa i Nebulę, czyli dwie bodaj najważniejsze nagrody w świecie fantastyki. Jednak tym razem autorka postanowiła wszystkich zaskoczyć, sięgając po całkowicie inną stylistykę i tematykę, które spotykamy w tytule Yellowface.

Recenzja powieści Rebecci F. Kuang "Yellowface", wyd. Fabryka Słów.