Czytelnicze podsumowanie listopada
I tak oto cały rok 2021 za nami. Jak to się stało, że zaspałam w grudniu z podsumowaniem listopada, to ja nie wiem. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że przez dwa pierwsze tygodnie grudnia chorowałam na COVID, a potem były już święta i nie miałam głowy do publikowania czegokolwiek tutaj. Czas podsumowań 2021 roku jeszcze przede mną, dlatego na razie skupmy się na podsumowania tego, co przeczytałam dwa miesiące temu.








