Czytelnicze podsumowanie maja + nowości w biblioteczce


Za nami pierwszy wiosenny miesiąc, który upłynął pod znakiem powracania do normalności. Wątpliwej, bo wątpliwej i kwestią dyskusyjną jest to, czy to był odpowiedni moment. Nie zmienia to jednak faktu, że na ulicach pojawia się coraz więcej osób, a my, książkoholicy, możemy pójść do biblioteki czy księgarni. Tak sobie jednak myślę, że jeszcze długo nam zejdzie, zanim faktycznie wszystko wróci do normy.

Czy widziałeś ptaka dodo? - recenzja „Zwierząt, które zniknęły. Atlasu stworzeń wymarłych” Nikoli Kucharskiej


W literaturze dziecięcej cenię sobie najbardziej dwie rzeczy – ma bawić i uczyć jednocześnie. Wszak do młodych umysłów najlepiej dotrzeć przez zabawę. I przez kolorowe rysunki w książkach, które dzieci mogą oglądać i podziwiać. Dlatego tak bardzo spodobała mi się książka Nikoli Kucharskiej Zwierzęta, które zniknęły. Atlas stworzeń wymarłych.

Pora wracać do domu – recenzja "Samozwańca. Tom IV" Jacka Komudy


I tak oto kolejna wspaniała historia zatoczyła koło. Nadszedł czas, by w tomie czwartym Orłów na Kremlu pożegnać się z Jackiem Dydyńskim, stolnikowicem sanockim, i pozostałymi bohaterami polskiej wyprawy na Moskwę, która zakończyła się osadzeniem Dymitra Samozwańca na tronie. Czy czwarty tom był równie dobry jak pozostałe trzy? Cóż, to się zaraz okaże.

Moskiewska dola i niedola – recenzja "Samozwańca. Tom III" Jacka Komudy


Ostatnio odkryłam u siebie pewną słabość – jak już zacznę czytać jakąś serię, która mi wpadnie w oko, to czytam ją praktycznie od dechy do dechy. A że perypetie Jacka Dydyńskiego za naszymi wschodnimi granicami wybitnie przypadły mi do serca, to nic dziwnego, że po przeczytaniu tomu drugiego, od razu zasiadłam do lektury kolejnego. I po raz kolejny się nie zawiodłam!

Czytelnicze podsumowanie kwietnia + nowości w biblioteczce


Kolejny miesiąc za nami – kolejny miesiąc odizolowania i siedzenia w domach. No, kto siedzi, ten siedzi, ja akurat normalnie pracuję. Jednak zaliczyłam tym razem lekką zwyżkę formy w czytaniu książek, więc chyba ten cały lockdown w ograniczonym zakresie zaczyna mi wychodzić na dobre. No, ale nie czas na gadanie o kwarantannie i zamknięciu, ale o tym, co przeczytałam w poprzednim miesiącu.

Wszystkie ścieżki prowadzą do nieuchronnego końca – recenzja "Ucznia nekromanty. Tom I. Plaga" E. Raj


Ja wiem, że sama przed sobą obiecywałam, że debiutów będę unikać. Tylko że problem polega na tym, że nie jestem dobra w dotrzymywaniu obietnic, które składałam sama sobie. Dlatego, skuszona opisem fabuły i dość pozytywnymi opiniami, na które natknęłam się w internecie, zdecydowałam się na przeczytanie Ucznia nekromanty – debiutu polskiej pisarki E. Raj. Czy ten debiut mnie przekonał do siebie i czy sięgnę po kolejne książki autorki? To wyjaśni się poniżej...

Na jego geniuszu poznały się dopiero następne pokolenia – recenzja "Nikoli Tesli. Zapomnianego geniusza" Patricka Shannon


Fanką biografii nie jestem i w sumie, jakby mnie ktoś spytał, czemu, to nie potrafiłabym logicznie odpowiedzieć na to pytanie. Po prostu jakoś tak się złożyło, że nigdy po żadną nie sięgnęłam, bo nigdy (do tej pory) nie ciekawiła mnie ich lektura. Mając jednak możliwość przeczytania, dzięki wydawnictwu Videograf, biografii Nikoli Tesli, o którym wiedziałam niemal tyle, co nic, zdecydowałam się na jej lekturę. Czy mi się spodobała, czy jednak dalej będę unikać biografii – możecie sami się przekonać w dalszej części tego tekstu.

Nie zawsze można wygrać – recenzja "Samozwańca. Tom II" Jacka Komudy


Ostatnio w przerwach między kolejnymi lekturami z działu fantastyka kontynuuję przygodę z Jackiem Dydyńskim i Dymitrem Samozwańcem w ich wyprawie na Moskwę. Drugi tom uniknął, na szczęście, sławetnej klątwy i swoim poziomem dorównał tomowi pierwszemu.