"Psychoza" – Robert Bloch

Najpierw trzęsienie ziemi, a potem napięcie ma już tylko rosnąć – to zdanie zawsze kojarzy mi się z horrorami i thrillerami. Nic dziwnego, bo jest skróconą wersją tego, co powiedział Hitchock o filmach z tych gatunków. I nie bez powodu wspominam o tym genialnym reżyserze przy okazji recenzji Psychozy Roberta Blocha – to właśnie Hitchcock nakręcił znaną wszystkim ekranizację tej książki. A jak się przedstawia pierwowzór filmu?

Recenzja powieści Roberta Blocha, "Psychoza", pierwszy tom cyklu Psychoza.