Co się stanie, gdy pożądanie przesłoni zdrowy rozsądek? - recenzja "Prokuratora" Pauliny Świst
Tak zwana literatura kobieca święci
teraz swoje tryumfy i szczyt popularności. Co druga recenzja, jaką
widzę w internecie, to obecnie albo opinia o książce obyczajowej,
albo o erotyku. Nie jestem typem, który lubi jedne albo drugie
(wyjątkiem są powieści Nory Roberts, ale tylko te, gdzie obok
wątku romantycznego jest też inny wątek, np. kryminał albo
fantastyka), ale zdecydowałam się sięgnąć po tytuł z kobiecej
literatury. Ot, tylko po to, żeby się przekonać, czy może jednak
ten gatunek mi się spodoba. Padło na Prokuratora Pauliny
Świst, więc możecie się sami przekonać, jakie są moje wrażenia
po lekturze tej powieści.


