Po tym, jak przeczytałam Okno skąpane w mroku Rachel
Gillig doszłam do wniosku, że nie taki diabeł romantasy straszny,
jak go malują. I tym sposobem zaryzykowałam drugi raz z tak teraz
modnym gatunkiem, sięgając po Tkającą wiatr Julie Johnson.
Cóż... Rozczarowania potrafią boleć, wiecie?
Blogerka, sprzedawca stali, kocia matka, filolog i historyk z zamiłowania. I wielka miłośniczka książek od ponad 20 lat. Zapraszam Was do mojego małego kąta, gdzie poczytacie bardzo subiektywne opinie o książkach.